
Incarnatio to gildia założona przez członków gildii StaraGwardia, będącej jedną z najlepszych polskich gildii na przestrzeni lat
Hejka, Wcieleni!
Tak przeglądam sobie WayBackMachine i postanowiłem kuknąć, ile zachowało się ze Starego, dobrego SG. Kurcze, aż się serce kraja. Ponad 350k Odwiedzin, 350+ podań do gildii... Oj, troszkę Ludzi się przewinęło. Zostawiam Was z linkami. Obecni w SG, czy na Naszym dawnym forum - możecie dzielić się wspominkami. Bardzo je lubie.
Pierwszy zapamiętany screen, z początków forum: http://web.archive.org/web/200908262033 … index.php?
Ah, ta ilość osób online od ostatnich 24h... ^^ : http://web.archive.org/web/201107212341 … /index.php
Ostatni dostępny screen: http://web.archive.org/web/201204201908 … /index.php
Pomyśleć, że na samym Naszym forum, było ponad 1000 graczy - przeważnie z Lawolfa. Huh.


Offline
Piękna sprawa. Najbardziej pamiętam dramę, w której trollowaliśmy ze Smuggiem . No i mój poradnik najtowy też chyba gdzieś się tam kolebał. Dużo rzeczy się działo, wiele wyleciało już z pamięci. Raz chyba nawet CoTW-a wygrałem.
Był też taki temat, gdzie można było do woli spamować i celem był tysiąc postów, ale nie pamiętam czy to było na forum SG, czy jeszcze na starym flyff.pl.
Offline
Woaw, pierwsza chwila zobaczenia kontur forum, grafik i oczy mi się zaszkliły. Z chęcią przeczytał bym znowu nie jeden post czy to swoje podanie stamtąd.
Offline
Ostatni screen z pamiętnej daty 20 kwietnia 2012 - piątek, egzamin u dziekana. Nie spałem całą noc, po czym zaliczyłem 3 różne imprezy (cały dzień zszedł). Egzamin zaliczyłem
Tak jak Insio raz wygrałem COTWa, ale na 145 CS'a ciężko było znaleźć przeciwnika
Nawet jak w gildii mało kto grał, kontakt tam pozostał, aż forum znikło 3 poradniki mojego autorstwa gdzieś się zachowały, lecz nie potrafię wskazać gdzie (prawdopodobnie na starym komputerze gdzieś w ukrytych folderach >
Dobra, ale było mineło, nie można popadać w samozachwyt przeszłością bo się nigdy kroku naprzód nie zrobi, wspomnienia przynajmniej ciekawe zostaną na zawsze
Offline
Timmy napisał:
Dobra, ale było mineło, nie można popadać w samozachwyt przeszłością bo się nigdy kroku naprzód nie zrobi, wspomnienia przynajmniej ciekawe zostaną na zawsze
Warto rozpamiętywać, odkopywać wspomnienia i nawet się zachwycać. Warto co krok uświadamiać sobie, że wielkie rzeczy są Naszą domeną. A chociażby innym, tak jak tutaj, że to co robimy nie jest Nam obce, Timmy. Bo się nigdy kroku do przodu nie zrobi?


Offline
Wits napisał:
Warto co krok uświadamiać sobie, że wielkie rzeczy są Naszą domeną. A chociażby innym, tak jak tutaj, że to co robimy nie jest Nam obce, Timmy. Bo się nigdy kroku do przodu nie zrobi?
Niestety, ludzie którzy żyją przeszłością rzadko patrzą w przyszłość tak jak Grechuta śpiewał w swojej piosence. Znam żywy dowód którego spotykam raz na jakiś czas, od liceum nie zrobił żadnego kroku (a nogi ma zdrowe ). Jasne, historia jest fundamentem przyszłości, a wielkie rzeczy są dobrymi "gruntami" na których dobre plony wzrosną, ale równie dobrze mogą wyrosnąć chwasty jeżeli ktoś nie będzie pielęgnował gruntów :>
Mimo wszystko warto sobie przypomnieć raz na jakiś czas jak to kiedyś było :-)
Rivi jak byś tam z Michałem się dogadał to dawaj znać, wielu ludzi chciałoby poczytać co tam za mądrości pisali dobre kilka lat temu
Offline
Poszukam bazy danych w wolnej chwili. Sądzę, że powinienem mieć kompletną bazę z 2012 roku bo robiłem backup regularnie co tydzień. Pozdrowienia od "Pana Admina"
Ostatnio edytowany przez Michoo (2015-02-22 11:36:56)
Offline